"Kreatywność polega na tym, że pozwalasz sobie na błędy.
Sztuką jest by wiedzieć, które z nich zachować."

- Scott Adams

20 lipca 2012

354. Szydełko w dłoń...


Moja tendencja do zaczynania czegoś i nie kończenia w końcu chyba się powoli ulatnia i została przełamana. 

To ile raczy zaczynałam i robiłam bransoletki na szydełku to aż wstyd się przyznać. Albo ginęły w trakcje pracy w otchłaniach biurka albo koraliki w nich użyte nagle były mega potrzebne do innego projektu i następowało prucie lub po prostu rozpoczęta robótka ginęła gdzieś razem z szydełkiem. 

Po powrocie z DLWC zawzięłam się usiadłam i wykończyłam jedną bransoletkę. 
(bo w końcu uczę robienia tych bransoletek do bardzo dawna a sama nie mam czasu za wiele porobić - nawet na DLWC był kurs)

Tak więc przed Państwem wężyk w kolorze ciemnej miedzi i srebra.
  Myślę jeszcze nad zmianą zapięcia ale to się zobaczy. :)

Do wykonania bransoletki użyłam genialnych metalowych koralików (nie ściera się ich kolor, są idealnymi kuleczkami, okrągłe i równiutkie) z naszego sklepu. Koraliki dostępne TU.


20 g w zupełności wystarczyło na całą bransoletkę czyli 2 woreczki jeden miedzianych drugi srebrnych. 
Pozdrawiam Zaglądających.

1 komentarz:

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...